Właściciel najruchliwszego europejskiego lotniska Heathrow BAA (British Airport Authority) z powodu surowej zimy odwołał jedną trzecią rejsowych lotów wyznaczonych na niedzielę. BAA obawia się opadów śniegu do 15 cm i zamarzającej mgły.
Nowy rozkład niedzielnych lotów BAA opublikuj na stronie www.heathrowairport.com. Dyrektor ds. operacji Normand Boivin powiedział, że "decyzję podjęto zawczasu przed spodziewanymi opadami śniegu, by zminimalizować niewygodę dla podróżnych".
Niewykluczone jest odwołanie lotów również na mniejszych lotniskach, w tym na Gatwick i Stansted obsługujących m. in. tanich przewoźników Ryanair i Easyjet.
U 35 osób w Wielkiej Brytanii i czterech w Irlandii stwierdzono salmonellę, jedna osoba zmarła - poinformowała w czwartek utworzona z inicjatywy brytyjskiego rządu niezależna organizacja Health Protection Agency (HPA), odpowiedzialna za medyczną prewencję - informuje londynek.net.
Bakterie salmonelli wywołują najczęściej dolegliwości żołądkowo-jelitowe. Liczba chorych od grudnia jest w Wielkiej Brytanii trzykrotnie wyższa niż statystyczna średnia z ostatnich dwóch miesięcy. Tym razem jako możliwy nośnik bakterii organizacja HPA wskazała na arbuzy.
Do tej pory zanotowano 26 potwierdzonych przypadków salmonelli w Anglii, 3 w Walii, 1 w Północnej Irlandii, 5 w Szkocji i 4 w Irlandii. Chorzy to osoby w różnych grupach wiekowych: od sześciu miesięcy do 86 lat, a 70% chorych to kobiety.
W środę wieczorem zmarła jedna z najbardziej cenionych poetek, laureatka literackiej Nagrody Nobla z 1996 roku Wisława Szymborska - poinformował PAP w środę asystent noblistki Michał Rusinek.
"Umarła spokojnie, we śnie" - powiedział PAP Rusinek.Wisława Szymborska urodziła się 2 lipca 1923 roku, nie jest jednak pewne gdzie. W metryce poetki wymieniono Bnin, przekazy rodzinne głoszą jednak, że urodziła się w Kórniku.
Z Wielkopolski rodzina Szymborskich przeniosła się do Krakowa.
Ujemne temperatury i opady śniegu nie będą sprzyjać kierowcom. Meteorolodzy ostrzegają przed trudnymi warunkami atmosferycznymi na terenie całego kraju. W środęi czwartek temperatura spadnie do minus 6 stopni w nocy, a w ciągu dnia słupki rtęci zanotują maksymalnie 3 stopnie na plusie.
Taka pogoda przyniesie ze sobą oblodzenia – przestrzegają synoptycy. Dzisiaj rano niekorzystne warunki drogowe napotkali kierowcy we wschodniej i południowo-zachodniej Anglii, Szkocji, południowej Walii i Irlandii Północnej.
Słabo zarabiający imigranci będą musieli opuścić Wielką Brytanię - takie zasady zaczną obowiązywać w ciągu kilku najbliższych lat. Do wyjazdu będą zmuszone osoby z niskimi kwalifikacjami i zarobkami, zostaną tylko najlepsi. Nowa polityka dotyczącą problemów z rosnącą liczbą imigrantów w UK będzie oficjalnie przedstawiona w tym tygodniu.
Z zapowiedzi wynika, że mamy do czynienia z „transformacją polityki imigracyjnej”, której celem jest wyłonienie grupy „najlepszych i najbardziej błyskotliwych” imigrantów.Zmiany mają dotyczyć zasad udzielania prawa stałego pobytu dla osób przyjeżdżających z krajów nienależących do Unii Europejskiej.
Imigrant będzie się mógł o to starać po pięciu latach, ale decydujący głos będzie miał jego pracodawca, który orzeknie czy nadal chce go zatrudniać. Taka osoba będzie musiała też w miarę dobrze zarabiać, aby stać się „wartościowym imigrantem”. Status dający prawo pozostania w UK mają dawać roczne zarobki rzędu przynajmniej 35 tys. funtów.
Szef banku centralnego Wielkiej Brytanii Mervyn King dołączył do brytyjskich parlamentarzystów i gabinetu Davida Camerona wzywających banki i inne wielkie przedsiębiorstwa do ograniczenia szokująco wysokich pensji ich szefów.
King powiedział we wtorek w Brighton, że ci, którzy ustalają wysokość wynagrodzeń menedżerów muszą zaakceptować fakt, iż gospodarka rynkowa polega na percepcji, że nagrody rozdawane są w niej w sposób uczciwy.
Gubernator Bank of England podkreślił, że moralne podstawy "gospodarki rynkowej będą nieuchronnie kwestionowane, jeśli wynagrodzenia będzie ona przyznawać nieproporcjonalnie wąskiej elicie, zwłaszcza takiej, która korzysta ze wsparcia podatników".
Zadłużenie W. Brytanii przekroczyło 1 bln (tysiąc miliardów) funtów szterlingów. Jest to najwięcej od 1993 r., gdy zaczęto gromadzić dane. Według danych, wielkość tego zadłużenia na koniec grudnia 2011 roku osiągnęła 1,4 bln funtów. W proporcji do PKB jest to 64,2 proc., wobec 59,4 proc. na koniec grudnia 2010 r.
Dane nie uwzględniają wydatków na wsparcie sektora bankowego w okresie kryzysu z 2008 r., ani gwarancji rządowych dla banków, ponieważ są kalkulowane osobno.Rzecznik resortu finansów w wypowiedzi dla mediów zaznaczył, że w ostatnich latach rząd wziął na siebie nadmierne zobowiązania finansowe, w świetle których redukcja deficytu finansów publicznych jest tym pilniejsza.
Wieża Big Bena się chyli w lewo, a parlament...tonie
Wieża Big Bena się chyli, a Pałac Westminsterski - siedziba brytyjskiego parlamentu - niebezpiecznie osiada i zagłębia się w Tamizie - zaalarmowały w poniedziałek media.
Komisja Izby Gmin odpowiedzialna za utrzymanie XIX-wiecznego budynku w stylu neogotyckim ma spotkać się w tej sprawie jeszcze w poniedziałek, aby - jak napisały media - przedyskutować raport, który zaleca opuszczenie Pałacu Westminsterskiego przez posłów na czas remontu, który może kosztować do miliarda funtów.
Ponad 1,4 miliona rodzin w Wielkiej Brytanii utrzymywanych jest głównie przez dobrze zarabiające panie, podczas gdy ich mężowie lub partnerzy zajmują się wychowywaniem dzieci, czasem pracując na pół etatu. Taka sytuacja to jeden z przejawów nowoczesnego podejścia do życia i świadectwo naszych czasów.
Jednak okazuje się, że kobiety, które robią karierę bardzo często mają duże poczucie winy przez to, że nie zajmują się własnymi dziećmi. W badaniu wzięło udział ponad 1200 kobiet, które prowadzą intensywne życie zawodowe. Wiele z nich próbuje pogodzić oba światy – karierę i obowiązki domowe oraz przebywanie z dziećmi. Jednak co czwarta kobieta sukcesu, której dochody w głównym stopniu utrzymują dom i rodzinę, twierdzi, że ma ogromne wyrzuty sumienia, gdy całymi dniami nie widuje dzieci.
Kiedy wracam z pracy, mój partner automatycznie przestaje się zajmować domem i dziećmi. Muszę wszystko wziąć na swoje barki – mówi jedna z badanych kobiet. Inna dodaje: - Mój mąż twierdzi, że wykonuje obowiązki domowe, ale często tak naprawdę robi tylko połowę. Kiedy wracam z pracy muszę na przykład gotować i zmywać.
Powinni zaczac od liniowych na zyletk...
no i bardzo dobrze! rozsądne posunię...
czy autor tego artukulu moglby podac ...
czy to jest mowa o zasilku job seeker...